Suwaczek z babyboom.pl

piątek, 18 marca 2011

baraszkujemy



ostatni tydzień to ciągłe choroby najpierw Tadzio, potem, ja teraz Tata a coś czuję że niedługo i Przemula się pochoruje, nawet do końca nie wiemy co to nas chwyta :/ ale to co jest hitem tygodnia to biały puch spadający z nieba :(((( byliśmy już prawie pewni że tego już nie zobaczymy aż do zimy a tu niespodzianka :/
co do Przemka to żarłok jest straszny zjada ogromne porcje, budzi się po 2 razyw nocy na jedzenie i ciągle mu mało, ale za to jest bardzo żywym dzieckiem wszedzie musi być wszystkiego dotknąc i robi się zadziorny, zaczepia Tadzia, chce bawić się tym co Tadziu i uwaga - pilotem! turla sie już perfekcyjnie w ten sposób potrafi dotrzeć dokładnei tam gdzie chce i to na całkiem spore dystanse :) siedzieć też już ładnei siedzi, za to nowością jest stanie, piska ze szczęścia jak się go postawi :)

sobota, 5 marca 2011

wszystko się podoba aparat też



zaczynamy sie przyzwyczajac

powoli zaczynam sie przzwyczajac do trybu a) nocnego wstawania-niestety Pzremek jests srednio 1-2 razy glodny w nocy b) do widywania sie wieczorami przed snem :)
dzis wyprobowalam jak Przemkowi idzie jedzenei lyzeczka i jest super tyle ze on chce jadac sam :D jak sobie dzis zobaczylam zdjecia Przemka keidys ei urodzil i etraz to widze ze juz nie am na nim sladu noworodka, to juz calkiem inne dziecko

niedziela, 27 lutego 2011

Przemuska jest coraz bardziej samodzielny


oj tak samodzielny chlopak sie robi i baaardzo aktywny, sam sobie umie trzymac butelke i jestesmy pod wielkim wrazeniem z jaka to robi sprawnoscia, coraz czesciej zaczepia Tadzia, i ciagle chce siadac, juz rece opadaja :/ jak lezy to tylko turlanko, jak siedzi to sie slini, na brzuchu pieknie sie podnosi na dloniach na tyle ze kwestia kilku tyg i moze bedzie raczkowal :) plezac jzu super sobie radzi do tylu i dookola :)

sobota, 19 lutego 2011

nie poznaje swojego dziecka :/




po 1 jest coraz to wiekszy, po 2 turla sie juz rewelacyjnie, po 3 nie chce wcale elzec tylko stac i siedziec, po 4 non stop by sie tylko smial :) po 5 urosly mu bardzo wlosy, po 6 jest coraz fajniejszy ale i tez rozpieszczony i absorbujacy, po 7 ma juz coraz wiecej do zabawy z bratem
ostatni tydzien dla mnie minal okropnie pod znakiem zatrucia/jelitowki :( do teraz boli mnie zoladek i nic jesc nei moge wiec praktycznie tak jakby mnie w domu nie bylo :( mam nadzieje ze najblizszy tydzine bedzie tylko lepszy i pzrede wszystkim cieplejszy :)
zrobilam wczoraj kilka zdjec na szybko i tyle.. niestety brak czasu :(

sobota, 12 lutego 2011

ostatnio bardzo malo sie widujemy

ostatnio bardzo malo sie widujemy z Przemkiem :( ale staramy sie codziennie pobawic :) Przemula zaczal juz pieknei lapac nozki stopki w raczki i oczywiscie pcha je do buzki, poza tym sam sie we snie obraca na boczki, i pieknie sie rozwija, super juz bawi sie klockami i innymi przedmiotami, baaardzo ostatnio sie slini, wrecz okropnie, sliniak za sliniakiem zmieniamy, a dzis zrobil sobie gryzak zabawke z zupki vifon :D